poniedziałek, 19 września 2011

Jesień już w dolinie, a chciałoby się ją przegonić

Nie mogłam się opanować. Pan kocur tak cudownie się przeciągał i leniuchował na parapecie (MIAUUU!), że pobiegłam po aparat. Przypomniał swoim snem, że nadchodzi jesień i coraz to chłodniejsze dni. Wreszcie będę miała czas na moje sutaszowe cudaki i inne przyjemności. Być może ruszę z warsztatami hand made dla dzieciaków. Zapowiada się ciekawa końcówka roku...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz